Odszkodowania powypadkowe forum dla poszkodowanych › Odszkodowania komunikacyjne › Sprawca kolizji drogowej nie przyznaje się do winy. Co mam zrobić ?!
Tagi: komunikacyjne
Ten temat zawiera 6 odpowiedzi, ma 5 głosów i był aktualizowany ostatnio przez ENDrju 6 lat, 10 miesiące temu.
-
AutorWpisy
-
7 marca 2018 dnia 15:33
przemekUczestnikPomóżcie mi….mam problem, sprawca kolizji drogowej nie przyznaje się do winy !!! Byłem uczestnikiem kolizji drogowej nie z mojej winy. Sprawca przyznał się do winy i nie chciał abym wzywał policję i oświadczył, że jego firma ubezpieczeniowa pokryje koszty z jego PZU. Tak więc spisaliśmy oświadczenie. Następnego dnia Pan po oględzinach powiedział, że pieniądze dostanę na konto po około 3 tygodniach. Dzisiaj mija już 5 tydzień i ku mojemu zaskoczeniu dostałem oświadczenie z PZU, w którym oświadczyli, że odszkodowania mi nie wypłacą bo druga strona nie przyznaje się do winy. Mało tego…Sprawca twierdzi, że to ja jestem winny spowodowania tej kolizji. Wbiło mnie to w fotel… Co ja teraz mam zrobić ? Zniszczenia zostały wycenione na niecałe 1000zł. Błagam…pomóżcie.
4 maja 2018 dnia 09:43
hohUczestnikA masz jakichś świadków, którzy widzieli całe zajście ?
23 maja 2018 dnia 17:24
przemekUczestnikTak, byli świadkowie, którzy to widzieli.
24 maja 2018 dnia 10:28
hohUczestnikW takim razie ja bym próbował najpierw w sposób przyjazny czyli powiedz mu że masz świadków no i jego oświadczenie. Powiedz, że nie chcesz kłopotów i nie możesz sobie pozwolić na naprawę pojazdu z własnej kieszeni. Gdyby to nie zaskutkowało, zaznacz, że zgłosisz przeciwko niemu sprawę do sądu.
24 maja 2018 dnia 17:50
bratUczestnikNajpierw należałoby ustalić kto faktycznie jest winny, bo samo przyznanie się do winy nie oznacza jeszcze, że ten ktoś jest faktycznie winien.
Jeśli wina jest bezsporna, a sprawca wycofuje się to niestety pozostaje droga sądowa.25 maja 2018 dnia 10:02
Ekspert Helpfind.plUczestnikWitaj, Przemek, mam nadzieję, że wspólnymi udam nam się rozwiązać Twój problem.
Faktycznie, jest możliwe, aby sprawca wycofał się z oświadczenia. Musi to jednak właściwie uzasadnić. Najczęściej kierowcy tłumaczą się, że zostali zastraszeni lub podpisali oświadczenie w szoku i nie do końca byli świadomi, jakie czekają ich konsekwencje.
W takiej sytuacji możesz wciąż zgłosić się się na policję, w której nie tylko opiszesz wypadek, ale także problem ze sprawcą. Policja powinna przeprowadzić dochodzenie, a także oględziny obu aut. Na tej podstawie może ustalić, kto w rzeczywistości spowodował kolizję. Sam ubezpieczyciel również może ustalić okoliczności zdarzenia.
Trzymam kciuki za pomyślne rozwiązanie problemu!6 czerwca 2018 dnia 21:19
ENDrjuUczestnikNo to faktycznie masz problem i nauczkę przy okazji. W pierwszej kolejności przydałyby się zeznania świadków. Może miejsce kolizji widziała jakaś kamera przemysłowa. Niestety w tej sytuacji ani ty ani on nie ma dowodów na to kto był sprawcą kolizji więc dowody będą podstawą żeby cokolwiek zrobić.
-
AutorWpisy
Musisz się zalogować, żeby odpowiedzieć w tym temacie.