Jaka jest definicja nieszczęśliwego wypadku PZU?

Odszkodowania powypadkowe forum dla poszkodowanych Wypadki przy pracy Jaka jest definicja nieszczęśliwego wypadku PZU?

Tagi: 

Ten temat zawiera 10 odpowiedzi, ma 4 głosy i był aktualizowany ostatnio przez Avatar  ENDrju 1 rok, 1 miesiąc temu.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Loading...
Wyświetla 1 wpisów z $
  • Autor
    Wpisy
  • Avatar
    morwa
    Uczestnik

    Dzień dobry,

    Powiedzcie mi Państwo jaka jest definicja nieszczęśliwego wypadku PZU? Niestety mój kochany mąż miał wypadek w pracy. Podczas wykopywania kabla wypadł mu dysk. Na miejscu zdarzenia była karetka. Podali mężowi zastrzyk i kazali iść do lekarza pierwszego kontaktu. Złożyliśmy dokumenty do ZUS i PZU. O dziwo ZUS bez problemu przyznał procent uszczerbku na zdrowiu. PZU odmawia wypłaty odszkodowania bo jak twierdzi, z opinii lekarz orzecznika – neurochirurga wynika, że jest to stan chorobowy nie spowodowany czynnikiem urazowym, do ujawnienia którego doszło podczas wykonywania pracy fizycznej. Mąż nie miał nigdy żadnych problemów z kręgosłupem. Czy powinni go wezwać na komisję lekarską ?

    Avatar
    milka
    Uczestnik

    Warto w odwołaniu napisać prośbę o przeprowadzenie komisji pośredniej, którą może przeprowadzić towarzystwo ubezpieczeń. Od decyzji TU należy napisać odwołanie. Przed tym należy poprosić o doręczenie orzeczenia lekarza orzecznika, tabeli oraz decyzji.

    Avatar
    morwa
    Uczestnik

    Czy wyskoczenie dysku podczas wykonywania obowiązków służbowych związanych z pracą fizyczną jest kwalifikowane jako nieszczęśliwy wypadek?

    Avatar
    milka
    Uczestnik

    Tak, chociaż TU może to czasem inaczej interpretować. Najlepiej zapoznać się z ogólnymi warunkami ubezpieczenia.

    Avatar
    ENDrju
    Uczestnik

    ZUS ma swoich lekarzy orzekających i PZU też ma swoich. Nic dziwnego że są takie rozbiezności. Napisz odwołanie i wniosek o ponowne wezwanie na komisję lekarską.

    Avatar
    B.Lebucki
    Uczestnik

    Zaciekawił mnie ten temat bo chyba mam podobny problem. Generalnie to miałem bo do wypadku doszło jakieś z 1,5 roku temu. Cieżko w sumie nazwać to wypadkiem bo jak ocieplałem dom to ześlizgnęła mi się stopa z drabiny i uderzyłem się kolanem o stopień. Byłem u lekarza, kolano strasznie spuchło i praktycznie nie mogłem chodzić 2 tygodnie. Miałem polise na życie i napisałem po tych dwóch tygodniach o wypłatę odszkodowania. Dostałem zwrotkę że taki uraz był wynikiem ujawnienia się choroby a nie że powstał na skutek tego ześlizgnięcia. Nic więcej nie pisałem w tej sprawie, ale chyba powinienem co nie? Jak uważacie?

    Avatar
    ENDrju
    Uczestnik

    No oczywiście. Ma Pan na to 3 lata w sumie. Czyli jako tako na komisję nawet pana nie wzywali, tak? Z samego opisu choroby wywnioskowali że to nastąpiło wskutek choroby a nie wypadku? Najpierw to musiałby Pan napisać wniosek żeby wezwali pana na komisję lekarską. Bez konkretnego badania to tak na prawdę nie mają żadnej podkładki na te swoje stwierdzenia.

    Avatar
    B.Lebucki
    Uczestnik

    Dzień dobry. Już odpowiadam. Nie byłem na żadnej komisji i przez ten czas 1,5 roku od wypadku żadnego pisma nie dostałem w tej sprawie. Nigdy nie chorowałem na kolana i wątpię żeby to było wszystko spowodowane akurat jakąś tam chorobą. Kolano miałem opuchniętę, coś stało się z rzepką i ścięgnami i to na pewno nie od choroby żadnej. To mówi pan żeby wniosek pisać? Po takim czasie jak już kolano mam zdrowie to mogą nic nie wykryć i pojadę na marne. Jak pan uważa? Bo chodzi o te koszty, ja dużo nie zarabiam a jechać na darmo to mi się nie opłaca w ogóle.

    Avatar
    ENDrju
    Uczestnik

    Jak najbardziej warto pisać odwołanie. Mogą sprawdzić przynajmniej naocznie jak sprawa wygląda i zobaczą czy sa jakieś ślady po owej chorobie.

    Avatar
    B.Lebucki
    Uczestnik

    Dziękuję bardzo za odpowiedź. Jutro z samego rana zacznę pisać ten wniosek. Wezmę syna do pomocy żeby jakoś to przedyktował prawidłowo. Orientuje się ktoś z Państwa gdzie takie komisje lekarskie się odbywają? Mieszkam pod Olsztynem i wolałbym gdzieś w tych rejonach sie obracać.

    Avatar
    ENDrju
    Uczestnik

    Myślę że nie będzie problemu żeby wysłali Pana na badanie w obrębie miejsca zamieszkania. Wniosek nie musi być skomplikowany. W kilku zdaniach tylko napisać czego dotyczy to pismo i prosta prośba o wyznaczenie terminu na badanie. No i oczywiście dane adresowe, Pana podpis i tyle, żadnych tam prawnych artykułów ani nic.

Wyświetla 1 wpisów z $

Musisz się zalogować, żeby odpowiedzieć w tym temacie.