Odwołanie od odszkodowania za zalane mieszkanie wzór jakiś macie?

Odszkodowania powypadkowe forum dla poszkodowanych Odszkodowania PZU Odwołanie od odszkodowania za zalane mieszkanie wzór jakiś macie?

Tagi: 

Ten temat zawiera 4 odpowiedzi, ma 4 głosy i był aktualizowany ostatnio przez Avatar  Becadlo123 7 miesiące, 3 tygodni temu.

1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars
Loading...
Wyświetla 1 wpisów z $
  • Autor
    Wpisy
  • Avatar
    Monika90
    Uczestnik

    Witam wszystkich i proszę o rady co mam robić. Muszę sporządzić odwołanie od odszkodowania za zalane mieszkanie i potrzebny jest mi wzór pisma. Niestety zostałam zalana przez sąsiadkę a mówiąc dokładniej przez jej „cudowną” pralkę. Jestem ubezpieczona w PZU więc tam zgłosiłam szkodę. Przyjechał rzeczoznawca i oszacowali mi szkodę na niecałe 1500zł. Najtańsze płytki kosztowały 600zł a fachowiec, który musi przyjść skuć stare płytki i założyć nowe weźmie około 2000 zł. Nie mówię już o pokoju, który jest obok łazienki i który też częściowo został zalany a był malowany 9 miesięcy temu… Jak mam wybrnąć z tej sytuacji ? Proszę o pomoc.

    Avatar
    karolek
    Uczestnik

    Czy widziała Pani wycenę ? Najlepiej w odwołaniu napisać, że malowanie było świeże i dobrze by było jakby miała Pani faktury, rachunki za to malowanie. Polecam przeczytać ogólne warunki ubezpieczenia i na nie konkretnie się powoływać.

    Avatar
    Monika90
    Uczestnik

    Nie widziałam wyceny. Dostałam tylko te pieniądze na konto. Czekam na pismo i mam nadzieję, że będzie tam szczegółowa wycena.

    Avatar
    kasiula
    Uczestnik

    Najlepiej wezwać firmę remontową, która sporządzi swój kosztorys przed wykonaniem remontu. To wysłać do PZU. Następnie zrobić remont i wysłać rachunek do PZU a na pewno wszystko będzie dobrze załatwione. Pozdrawiam

    Avatar
    Becadlo123
    Uczestnik

    Tylko co trzeba zrobić jeżeli sam sobie zalałem mieszkanie a ubezpieczalnia gdzie miałem polisę wypłaciła mi za mało? Był jakiś pan co robił kosztorys i tam wpisywał uszkodzenia ale nie uwzględnił mi chociażby laptopa który był położony na podłodze w kuchni bo stwierdził że komputer powinien być na stoliku a nie na podłodze i sam sobie winien jestem. Czy w ogóle tak można się zachować? I tak samo jest z panelami na podłodze w kuchni. Większość desek na łączeniach stała się taka chropowata i trzeba je wymienić bo nie da się tego naprawić. A oni nie chcą mi za to wypłacić. Padam z nerwów już, co mam robić?

Wyświetla 1 wpisów z $

Musisz się zalogować, żeby odpowiedzieć w tym temacie.